Nocą z 19 na 20 marca 2009 roku rozpoczęła się sprzedaż biletów. Cóż to były za chwile...stres, zapchane serwery, brak biletów...Niektórym odrazu udało się zakupić...inni tak jak ja np dopiero o 2:41 mogłam odetchnąć z ulgą...a jeszcze inni (jak nasz kolega Shad) dopiero po kilku dniach czatowania.
A tak wyglądały bilety:

W końcu nadszedł 6 sierpnia. Tego dnia wszystkie drogi prowadziły do Chorzowa. Pociągi, autobusy...były pełne fanów...i te ciągi samochodów z białą kartką za szybą. Odrazu można było rozpoznać kto na U2:)
Wiele osób już od rana czekało pod bramami stadionu by zająć jak najlepsze miejsca. Natomiast inni wykupywali ostatnie bilety - wtedy już nie liczyła się cena.
Nadeszła chwila otwarcia bram...dalej słowa są zbędne...















